Otyłość – kilka kilo więcej do kochania czy choroba?

Otyłość jest uznawana na prawdziwą plagę dzisiejszych czasów. To jedna z chorób cywilizacyjnych, której skutki zbierają prawdziwe żniwo. Zatrważający jest fakt, że co raz więcej młodych ludzi i małych dzieci boryka się z nadmiarowymi kilogramami. Najprościej ujmując otyłością nazywamy patologiczny wzrost ilości tkanki tłuszczowej powyżej 30% u kobiet i 25% u mężczyzn. By określić czy nasza waga jest prawidłowa wyliczamy wg prostego wzoru wskaźnik BMI (masa ciała/ wzrost^2) wyniki pomiędzy 25-30 kg/m^2 wskazują na nadwagę, powyżej 30 na otyłość natomiast powyżej 40 mamy do czynienia z otyłością olbrzymią. Rozróżniamy dwa typowe rodzaje otyłości – obwodowa i wisceralna zwyczajowo nazywane: typ gruszka i typ jabłko. Pierwsza charakteryzuje się zwiększonym obwodem ud i pośladków, druga z obwodem brzucha.

Przyczyną powstawania otyłości jest utrzymywanie przez długi czas dodatniego bilansu energetycznego. Wpływają na to czynniki genetyczne, środowiskowe, zaburzenia hormonalne lub/i niektóre grupy leków.

Geny mogą wpływać na upodobania smakowe i regulację apetytu. Często regulują preferencje wyboru produktów między tymi zdrowymi i smacznymi a obfitującymi w tłuszcze nasycone i węglowodany proste. Najważniejszym jednak wydaje się być genetyczna skłonność do tempa przemiany materii, zdolności oksydacji tłuszczów, funkcjonowanie komórek tłuszczowych (wydzielanie substancji aktywnych biorących udział w wszelkich procesach przemian tłuszczów).

Kolejną i nie mniej ważną przyczyną powstawania otyłości są czynniki środowiskowe. Najprościej rzecz ujmując składa się na to całe nasze otoczenie. Rodzaj, jakość i częstotliwość aktywności fizycznej oraz dieta. Im mniej aktywni jesteśmy, i częściej sięgamy po żywność wysoce przetworzoną tym większe ryzyko dodatniego bilansu energetycznego. Czyli zjadamy więcej niż jesteśmy w stanie przetrawić i zamienić na potrzebną nam energię.

Jak wyżej wspomniałam nie należy również bagatelizować wpływu hormonów oraz niektórych leków. Gdy tyjemy, i trudno jest się doszukać błędów dietetycznych w naszym życiu należy kupić się właśnie na zbadaniu poziomu większości hormonów. Tak naprawdę nieprawidłowe funkcjonowanie większości gruczołów może wpływać na wagę i gromadzenie tkanki tłuszczowej. Począwszy od guzów podwzgórza, poprzez niedoczynność tarczycy, insulinooporność, hiperinsulinemię, nieprawidłowe funkcjonowanie nadnerczy, trzustki, przysadki mózgowej czy jajników. Wiele z tych zaburzeń, ma związek również z niepłodnością. Często prawidłowo dobrane leczenie i utrzymywanie dobrze dopasowanej diety oraz umiarkowanej aktywności fizycznej rozwiązuje problem zarówno nadmiernej wagi jak i problemów z płodnością.

Skutki otyłości są zatrważające. Najczęściej występujące to: cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, hiperlipemia, zakrzepica, udar mózgu, zawał serca, choroba wieńcowa, choroba sercowo- naczyniowa, cukrzyca ciążowa, poronienia, nowotwór macicy, nowotwór jelita grubego, zwyrodnienia stawów i wiele wiele innych. Każda z tych chorób pośrednio lub bezpośrednio zagraża życiu i niestety wielu nie da się wyleczyć w 100 %, ale redukcja masy ciała w dużym stopniu pomaga w rekonwalescencji oraz w zatrzymaniu postępów choroby. Przykładem może być tu cukrzyca (t2), hiperinsulinemia i insulinooporność. Badania dowodzą że utrata masy ciała wpływa znacząco na poprawę gospodarki węglowodanowej i ubytek 5% nadmiernych kilogramów pomaga w kontrolowaniu cukrzycy i zmniejsza hiperinsulinemie. Podobnie jest z kontrolowaniem poziomu cholesterolu i trójglicerydów.

Walka z otyłością jest odwrotnym procesem do jej powstania, czyli utrzymywanie przez długi czas ujemnego bilansu energetycznego. Pamiętajmy że podstawą tu jest słowo zmiana. Wielu tej zmiany się boi. Dieta „odchudzająca” kojarzy się większości z głodowaniem i cierpieniem. I ten pogląd oraz obawy należy rozwiać na samym początku. Dieta redukcyjna powinna zawierać kilka podstawowych punktów by zakończyła się sukcesem.

  1. Powinna być oparta o produkty, które są wg pacjenta smaczne i eliminować te których nie lubi bądź nie może ich spożywać ze względu na nietolerancje i alergie. Mowa tu o zdrowych produktach z których będzie skomponowany nowy styl żywienia.
  2. Musi dostarczać mniej kalorii niż wynosi zapotrzebowanie organizmu.
  3. Zawierać 4-5 posiłków.
  4. Musi być dostosowana do trybu życia i pracy pacjenta, czyli być łatwa zarówno do stosowania w domu jak i poza nim.
  5. Uwzględniać wiek, aktywność fizyczną pacjenta (powinna być modyfikowana w trakcie jeśli pacjent zdecyduje się na zwiększenie aktywności)
  6. Podczas układania, jadłospisu musimy uwzględnić wszelkie schorzenia pacjenta pamiętając, że dieta ma bezpośredni wpływ na zdrowie.

Biorąc pod uwagę sam modelowy skład diety redukcyjnej w oparciu o niezbędne składniki odżywcze powinna ona przestrzegać kilku zasad. Należy pamiętać, że nadrzędną sprawą jest bowiem odpowiednie odżywienie organizmu i dostarczenie odpowiednich mikro i makroelementów.

Najczęściej stosowane diety redukcyjne dostarczają pomiędzy 1000 a 1500 kalorii (poniżej 1200 kalorii powinno się dostosować i włączyć dodatkową suplementację witamin i minerałów) rozłożone na 4-5 posiłków co 3 godziny

Zasady:

BIAŁKO: 0,8 gramów na kilogram masy należnej czyli masy docelowej. Dodatkowo powinno się zadbać o dostarczenie wysokiej jakości białka 1,75 g na każde 100 kalorii deficytu

TŁUSZCZE: mylne jest stwierdzenie, że podczas redukcji wagi powinniśmy unikać tłuszczów. Są one niezbędne w wielu procesach biologicznych w naszym organizmie. Należy jednak zwrócić uwagę na ich pochodzenie i ilość. Aby dieta była zbilansowana ilość tłuszczów w dziennym jadłospisie nie powinna przekraczać 20-25% i nie przekraczać 30% dostarczanej energii. Nasycone tłuszcze nie powinny przekraczać przy tym 7% energii, a wielonienasycone kwasy tłuszczowe n-6 około 8% energii a n-3 nie więcej jak 1-2%. Pozostałe wartości powinny zajmować wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

WĘGLOWODANY: równie mylnie kojarzymy dietę z ograniczeniem węglowodanów. Oczywiście, warto jest unikać cukrów prostych i konieczne jest całkowite wykluczenie białego cukru z diety. Jednak wbrew obiegowej opinie dobrej jakości węglowodany, najlepiej złożone powinny stanowić 45-50% diety. Należy pamiętać również o obecności błonnika (25-35g dziennie), który wpływa na trawienie, oraz prędkość wchłaniania cukru.

WODA: Oczywiście nie możemy zapominać o piciu wody, w szczególności spożywając duże ilości błonnika. Zaleca się pić minimum 1,5 litra wody dziennie.

Myślę, że ogromną rolę w powstawaniu otyłości odgrywa połączenie czynników środowiskowych i genetycznych. Wg badań dziecko szczupłych rodziców ma skłonność do tycia w 7% dziecko rodziców otyłych aż 80%. Kluczowa jest w tym przypadku dieta. Często osoby otyłe, zarażają niezdrową dietą również swoje dzieci które wychowane w danym modelu zabierają go ze sobą w dorosłe życie. Uważam, że nie powinno się trzymać kurczowo teorii o genetyce jako podstawowej przyczyny powstawania otyłości. Wydaje się, że najłatwiejszą metodą leczenia otyłości wydaje się być odpowiednia dieta i ruch. Nic bardziej mylnego. Oczywiście są one kluczowe, ale otyłość często jest przypadłością o podłożu psychicznym i psychologicznym. Często pacjent potrzebuje, znaleźć pokłady motywacji do zmiany. Bodźce bywają różnorakie. Pracując z pacjentem, powinno się zacząć od rozmowy na temat jego motywacji. Z doświadczenia wiem, że pomaga to zbudować więź, która w późniejszych etapach pomaga w osiągnięciu celu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s